wtorek, 26 lutego 2013

HIGH FIVE! Moje ulubione filmy






HIGH FIVE! to nowa akcja, w związku z którą na blogu pojawiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp... Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami. 





Uwielbiam filmy. Właściwie wszystkie, od komedii, przez dramaty, aż po fantastyczne. Na tej liście znajdziecie te, które lubię najbardziej. Może jest to ranking dość oklepany, ale po prostu uwielbiam te dzieła .Piszcie w komentarzach, co o nich sądzicie. :)







             
Zielona Mila

Bezsprzecznie mój ulubiony film. Po pierwszym seansie, a następnie lekturze powieści Kinga, stwierdziłam, że lepsza jest książka, teraz sama nie wiem. W obu przypadkach historia Johna Coffey'a doprowadza mnie do łez. Genialne rola Toma Hanksa i Michaela Clarka Duncana, piękna muzyka oraz sceny egzekucji, które zostają w pamięci. Tego nie da się opisać, to trzeba po prostu obejrzeć.










Titanic

Jeden z najsłynniejszych i najlepszych filmów wszech czasów. Przepiękna i smutna historia nieszczęśliwej miłości. Oczywiście sprawił, że wylałam z siebie mnóstwo łez. Co prawda, zupełnie nie podoba mi się w tej roli Leo, za to Kate pasuje idealnie. Tak, mam dziwny gust.








Piękne Istoty

Mimo, iż film wszedł dopiero co do kin, już jest jednym z moich ulubionych. Oglądając go, nie zwracałam uwagi na to, że wątek zakazanej miłości był już wałkowany milion razy, a uczucie łączące Lenę i Ethana jest zbyt cukierkowe. Bawiłam się świetnie w kinie. A książkę na pewno przeczytam ;3










Igrzyska Śmierci


Kiedy tylko film wyszedł na płycie DVD, wiedziałam, że muszę ją kupić. Trylogia Suzanne Collins to jedna z moich ulubionych serii, dlatego oglądanie ekranizacji było dla mnie czystą przyjemnością. Pochwalam dobór aktorów oraz ogólną wizję reżysera. Właściwie nie ma się do czego przyczepić, mimo to, uważam książkę za znacznie lepszą.









Skazani na Shawshank

Ostatnia pozycja, podobnie, jak pierwsza, jest ekranizacją dzieła Mistrza Grozy. Gdybym miała je porównywać, wybrałabym bez wahania Milę, jednakże i Skazani... mają swój urok. Jest to historia o dążeniu do celu, o przyjaźni, ale opowiedziana w bardzo ciekawy sposób. Świetna rola Morgana Freemana.






To byłoby na tyle :)


Ogłoszenia:
  1. Nie wiem, kiedy pojawi się nowa recenzja. Z przerażeniem zauważam, że nie mam czasu na czytanie. Przepraszam Was. Muszę się przyzwyczaić do późnego wracania do domu.
  2. Duża aktualizacja w zakładce "Wymiana". Zajrzyjcie, może akurat coś znajdziecie? Jeśli macie coś, czego szukam, piszcie w komentarzu pod ową zakładką.
  3. Będziecie zaciekawieni moją twórczością? Powinnam coś zamieścić? :)
  4. Po lewej stronie odnośnik do fanpage'a bloga na Facebooku. Lajkujcie ^^


Do napisania!



23 komentarze:

  1. Oglądałam "Igrzyska Śmierci" i tak średnio mi się podobały :( pewnie dlatego, że wciąż byłam pod wpływem magii książki:) "Piękne istoty" planuję obejrzeć oraz sięgnąć po książkę, choć nie czytałam zbyt pochlebnych opinii na jej temat :(
    Zalajkowałam fp :D Dzięki za udział w rankingu :) zaraz go podlinkuje na liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Ja mam nadzieję, że WPO będzie lepsze, mają pole do popisu, szczególnie z areną ;3 Co do PI, to czytałam naprawdę różne opinie, ale film tak mi się podoba, że książkę muszę mieć.

      Usuń
  2. Zielona Mila - film świetny! :)
    Wielka szkoda, że Michael Clarke Duncan zmarł w zeszłym roku... - bardzo dobry aktor!

    Igrzyska według mnie nie należą do najlepszych, natomiast muszę obejrzeć Skazani na Shawshank! :)

    Dzięki za wzięcie udziału w zabawie!
    Zachęcam do uczestnictwa w kolejnym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cudowny :)
      Nie wiem, czy IŚ nie umieściłam w rankingu ze względu na to, że to ekranizacja mojej ukochanej książki :D
      Na pewno wezmę udział.

      Usuń
  3. Igrzyska Śmierci, lubię, choć nie powalają tak jak książka, wyczekuję jednak na drugą część. :)

    Zielona Mila, to cudowny film, okrutny, ale cudowny. Większość przepłakałam oglądając. Muszę przeczytać książkę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w pełni - a książkę polecam <3

      Usuń
  4. Podpisuję się pod wszystkimi filmami! No, może oprócz "Skazanych na Shawshank" oraz "Pięknych istot", ale mam oba filmy w planach i jestem pewna, że przypadną mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zielona mila i Skazani to również moje ulubione filmy. Co do Igrzysk to jednak dla mnie książka była o niebooo lepsza od filmu. Jednak ogólnie fajne zestawienie.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwa pierwsze również należą do moich ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Igrzyska Śmierci" widziałam, ale książka o niebo lepsza.
    "Zielona Mila" również zapadła w mojej pamięci. Przy niej się popłakałam.
    "Titanic" to już mnie mdli. Za dużo tego puszczają. Wiem, że jest na faktach, ale bez przesady.
    "Piękne istoty" muszę najpierw przeczytać. Potem pomyślę o filmie.

    Jestem ciekawa Twojej twórczości. ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, dziękuję :)
      Fakt, "Titanic" się stał zbyt przereklamowany... Ale i tak na nim płakałam XD

      Usuń
  8. Sama zastanawiałam się czy właczyć do mojego rankingu "Igrzyska..." jednak zrezygnowałam :) Pomimo tego są w 10 moich ulubionych filmów :P Titanic dawno mi się znudził, "Zielona Mila" - jak tylko oglądam to płacze. "Piękne Istoty" mam ochotę i na film i na książkę ale boję się ze powstanie z tego 2 Zmierzch... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, Zmierzch jest o wiele gorszy :D

      Usuń
  9. Oglądałam wszystkie pozycje, prócz ostatniej. I powiem Ci: również uwielbiam te filmy! W szczególności pierwsze trio. Niestety jeszcze nie czytałam Zielonej Mili (hańba, wiem), ale mam zamiar.

    Jeśli jesteś zainteresowana, to u mnie akurat na pierwszy ogień w recenzji poszły "Piękne Istoty".. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba skomentowałam :)
      Nadrób to koniecznie - cudo.

      Usuń
  10. Uwielbiam "Zieloną milę" - i film i książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Zieloną milę" zawsze oglądam z otwarta buzią :)

    OdpowiedzUsuń

  12. "Zielona mila" cudowny film. Płakałam jak go oglądałam.
    "Skazani na Shawshank" także wywarł na mnie ogromne wrażenie. Uwielbiam filmy , w których gra Morgan Freeman:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Bardzo się cieszę, że chcesz skomentować moją recenzję. Wiele to dla mnie znaczy. Dziękuję :)